| O czym pamiętać starając się o kredyt hipoteczny? |
|
Kredyt hipoteczny jest często jedyną możliwą formą finansowania zakupu nowej nieruchomości. Zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego jest jednak czynnością bardzo złożoną i często spędza sen z powiek przyszłym właścicielom nieruchomości. Dlatego też warto się do niego dobrze przygotować i poznać najczęstsze błędy jakie popełniają osoby chcące zaciągnąć takie zobowiązanie. Do najczęściej popełnianych przez osoby starające się o kredyt hipoteczny błędów należy: - ukrywanie swoich zobowiązań. To chyba jeden z najczęściej popełnianych błędów. Kredytobiorcy często nie przyznają się do faktycznie posiadanych kredytów, kart kredytowych lub limitów w rachunkach bankowych myśląc, że to umożliwi im zaciągnięcie kredytu. Niestety w oczach analityka rozpatrującego wniosek nieprzyznanie się do posiadanych zobowiązań jest tożsame z tym, iż klient nie jest osobą wiarygodną a co za tym idzie znacznie maleje szansa na uzyskanie kredytu. Obecnie informacje o prawie wszystkich posiadanych w bankach zobowiązaniach widnieją w Bazie Informacji Kredytowej (BIK) gdzie każdy bank przed udzieleniem kredytu sprawdza kredytobiorcę i wie jakie zobowiązania posiada klient oraz jaką płaci z tego tytułu ratę miesięczną. Jeśli wiemy, że posiadamy jakieś zobowiązania, które nie pozwolą nam na zaciągnięcie kredytu hipotecznego najlepiej bądź spłacić je wcześniej bądź zadeklarować się, że po uzyskaniu pozytywnej decyzji zostaną one spłacone. - zawyżanie dochodów. Bardzo często zdarza się, iż na pierwszym spotkaniu przed złożeniem wniosku o kredyt w banku bądź u doradcy finansowego zapytani o dochody trochę je zawyżamy albo nie dodajemy iż np. jest premia ale ona jest nieregularna, bądź podajemy że średnia z ostatnich 3 miesięcy netto jest wyższa niż w rzeczywistości gdyż w ostatnim kwartale otrzymaliśmy np. trzynastkę. Niestety takie niedokładne podanie danych skutkuje problemami już w trakcie lub po złożeniu wniosku. Musimy pamiętać o tym, iż w każdym banku nasz dochód będzie dość szczegółowo analizowany. Oczywiście każdy bank ma swoje wytyczne i procedury w jaki sposób weryfikować dochód ale często jest tak, iż to co mamy np. na zaświadczeniu o dochodach jest porównywane z wpływami na rachunek bankowy, wykonywany jest telefon do zakładu pracy bądź porównuje się z PIT-em rocznym. Jeśli kwota, która rzeczywiście wpływa na konto jest niższa przeważnie to ona jest wzięta pod uwagę. Częstym też jest, że podajemy doradcy dochód, którego nie można uwzględnić przy obliczaniu zdolności kredytowej. Nie podając informacji z jakiego dokładnie źródła mamy dochód narażamy się na odmowę przyznania kredytu. - brak wszystkich wymaganych dokumentów. Jeżeli po wstępnym spotkaniu w banku lub u doradcy finansowego otrzymamy listę wszystkich wymaganych dokumentów do złożenia wniosku kredytowego trzymajmy się jej. Po to właśnie są tworzone takie listy żeby ułatwić życie i kredytobiorcom i doradcom. Jeśli nie dostarczymy wszystkich dokumentów albo doradca nie będzie mógł w ogóle wysłać wniosku kredytowego albo analityk wstrzyma proces i nie wyda decyzji jeśli dokumentów się nie uzupełni. Niestety często przez niekompletną dokumentację znacznie wydłuża się proces przyznawania kredytu, gdyż wniosek uzupełniony może znaleźć się na końcu kolejki dokumentów (oczywiście w zależności od banku). - nie przyznanie się do wcześniejszych problemów ze spłatą zobowiązań. Nie podanie takiej informacji na początku to duży błąd. Jeśli będąc u pośrednika finansowego zaznaczymy, że mieliśmy jakieś problemy ze spłatą kredytu czy karty kredytowej wtedy doradca wybierze takie banki do których złożyć wniosek o kredyt, gdzie akceptowane są pewne opóźnienia. Jeśli tego nie podamy możemy tylko pogorszyć sytuację, gdyż wniosek trafi np. do banku, który rygorystycznie podchodzi do tego typu kwestii i zostanie wydana decyzja negatywna. Dodatkowo w Bazie Informacji Kredytowej będzie widniało zapytanie zadane przez ten bank co dodatkowo obniża ilość punktów oraz negatywnie wpłynie na złożenie wniosku w kolejnych bankach. - złożenie wniosków do zbyt wielu banków równocześnie również może wpłynąć negatywnie na szanse uzyskania kredytu. Jak wcześniej wspomniałam każdy bank przed przyznaniem kredytu sprawdza potencjalnego kredytobiorcę w Bazie BIK. Jeśli zauważy, że w ostatnim czasie było kilka zapytań o kredyt może na tej podstawie odmówić przyznania kredytu. Są banki, które w swych procedurach mają podaną maksymalną ilość zapytań w BIK jaką akceptują. Dodatkowo każde wysłane przez Bank zapytanie obniża wysokość punktów obliczoną w tej bazie. Im niższa wartość punktów tym gorzej. Lepiej dokładnie przygotować się przed złożeniem wniosku i wybrać max. np 3 banki niż potem cierpieć przez niewiedzę. Ważne jest oczywiście również to czy trafimy do kompetentnego doradcy, który odpowiednio dobierze bank do naszych potrzeb. Jest jeszcze wiele błędów, które są popełniane przez kredytobiorców. W śród nich należy również wymienić ukrywanie ilości faktycznie posiadanych dzieci na utrzymaniu, posiadania działalności gospodarczej (teraz bardzo łatwo to sprawdzić), podpisywania wniosków np. mąż za żonę lub odwrotnie, przynoszenie innych dokumentów niż wymagane na zasadzie "a może to wystarczy" itp. Nie trzeba chyba wspominać, że te czynności to naruszenie prawa i jeśli zostaną wykryte to może w najlepszym wypadku skończyć się decyzją negatywną a w najgorszym niestety nawet sprawą karną. Dlatego czasem warto zastanowić się czy nie lepiej poczekać z decyzją zaciągnięcia kredytu na później kiedy będziemy mogli spokojnie i z czystym sumieniem dopełnić wszelkich formalności zgodnie z wymogami stawianymi przez bank. |

